DOTYKAJ MNIE

O dobrym dotyku należy dzisiaj rozmawiać często i wszędzie.

Dlatego opowiem Wam dziś o dotyku. O jego sile, wartości i mocy.

Napisze dlaczego jest taki istotny dla prawidłowego rozwoju.

Dlaczego warto utrzymywać kontakt fizyczny.

 

Dotyk jest zawsze sygnałem naszej akceptacji, troski i miłości

Pamiętam doskonale pierwszy dotyk swojego syna.

Przyszedł na świat przez cesarskie ciecie, nie widziałam Go od razu bo cc odbywało się w pełnej narkozie.

Czekał na mnie w ramionach taty.

Nie wiem jak inne mamy po cc w narkozie ale ja jak tylko odzyskałam świadomość, to hormony tak we mnie buzowały,

że chciałam wstać z łózka i pobiec do Kinderka.

Dobrze, że lekarz w porę to zobaczył 🙂

Położna, opiekująca się mną i synkiem, położyła na moje nagie ciało ubranego tylko w pampersika  synka.

Wiecie, że do dziś pamiętam jego zapach i ciepłe ciałko na sobie.

Synuś tęsknił za mną, za moim zapachem i dotykiem, gdy tylko poczuł moją bliskość spokojnie zasnął.

Wcześniej był niespokojny, popłakiwał.

 

Kinderka również przyszła na świat przez cc, tym razem byłam świadoma całej sytuacji.

Wszystko trwało małą chwilkę i Leneczka była już z nami.

Widziałam ją zaraz po narodzinach, ucałowałam śliczny nosek a pierwszą przytulającą osobą był tata – szczęściarz.

Pielęgniarki dziwiły się dlaczego w nocy nie zostawiam dziecka w jej łóżeczku.

Mam możliwość się wyspać, odpocząć…

Ja chciałam mieć Ją blisko siebie i wiem, że Ona czuła się lepiej, czując i słysząc bicie mojego serca.

 

Moje dzieci były noszone nawet podczas prostych czynności domowych
jak odkurzanie czy obieranie ziemniaków.

Nie nie miałam chusty – bałam się jej.

Wiem, że to głupio brzmi ale bałam się , że coś źle zwiążę i i dziecię mi wypadnie.

Brakło mi fachowego wsparcia i wiedzy.

Nosiliśmy się w nosidle Manduca.

Do 6 miesiąca, czyli mniej więcej do momentu, aż dziecko nie wkracza w okres wielkiej ciekawości i pierwszych siadów, połowę dnia spędzali na spaniu a druga połowę na przytulaniu.

Będąc w ciąży dużo czytałam o masażu Shantala i każdego wieczora, po kąpieli był czas na głaskanie, masowanie.

Kinderki cudownie się wyciszały.

Do dziś dnia  praktykujemy wieczorne masaże, może już nie codziennie ale raz w tygodniu na pewno.

Moje dzieci to typ przytulańców.

Nie wiem, czy wynika to z faktu, że dostali dużo dotyku od nas, czy takie geny ale sami w ciągu dnia proszą o przytulenie.

Igor jako 4 latek mówi wprost – mamusiu przytul mnie, tęskniłem  za tobą.

Natomiast Lenka wyciąga rączki i woła – Tuli Nusie 😀

 

Dotykając często, uczymy dzieci otwartości,
zachęcamy do okazywania swoich uczuć, do autentyczności.

Często ignorujemy rolę i moc dotyku w obawie przed tym, że „rozpuścimy” dziecko,

przyzwyczaimy do noszenia, tulenia, głaskania, pieszczot, a jest to oczywisty

i bezsprzeczny kapitał włożony w rozwój naszego dziecka.

Dziecko powinno być nieustannie dotykane przez swoich rodziców.

Czuć ich ramiona, dłonie, włosy, bicie serca.

Im więcej dotykania, tym większe szanse na to, że dziecko będzie inteligentne i zdolne.

Dotykanie sprawia, że w mózgu tworzy się więcej połączeń między komórkami nerwowymi.

Bliskość fizyczna otwiera nas na drugiego człowieka, pozwala budować bliskość psychiczną.

Czuły fizyczny kontakt jest niezbędny, by rozwój dziecka emocjonalny dziecka przebiegał prawidłowo.

By dziecko stało się człowiekiem wrażliwym, potrafiło wyrażać uczucia i nawiązywać relacje z innymi ludźmi.

Dziecko potrzebuje dotyku rodziców.

 

Dlaczego to ważne ?

Bo kontakt fizyczny w życiu dziecka jest niezbędny, by wyrósł z niego mądry, zdrowy i szczęśliwy człowiek.

Delikatny dotyk i głaskanie poprawia krążenie krwi, trawienie, koi układ nerwowy.

Zaspokojenie potrzeby kontaktu emocjonalnego gwarantuje dziecku poczucie

bezpieczeństwa.

Uwalnia od lęków przed obcymi, przed ciemnością, zwierzętami czy przedmiotami.

Pełni więc funkcję obronną.

Rodzic przytulając dziecko przekazuje mu w ten sposób  swoje emocje.

Zadbajmy więc by te emocje były zawsze pozytywne, bez nerwów i pospiechu.

Znajdźmy każdego dnia kilka chwil, aby bez powodu przytulić, pogłaskać, z czułością i miłością dotknąć naszych bliskich a zwłaszcza dzieci.

 

RODZAJE DOTYKU

* Głaskanie

* Masaż

* Muskanie

* Przytulanie

 

 

fisher

 

Nasza ulubiona seria szczeniaczkowa >>>>> klik <<<<<<<<

DSC_2091

DSC_2094

DSC_2099

DSC_2101

 

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Fisher Price  .

Jest to kolejny wpis dotyczący kampanii edukacyjnej „Pobawmy się „, która ma na cel przypomnienie rodzicom, że najważniejszym elementem rozwoju dziecka jest zabawa.

Poprzedni nasz wpis dotyczył zabawy  i jej wpływu na rozwój dziecka.

Facebook Comments