JEGO WYSOKOŚĆ LONGIN- MARCIN PROKOP

 „Jego wysokość Longin” powstała, aby w prosty sposób przybliżyć ośmioletniej córeczce dorastanie w tak abstrakcyjnych dla niej czasach PRL-u

Napisał książkę bo…

„Po pierwsze moja córka zaczęła dopytywać o moje dzieciństwo. Słuchając tych opowieści patrzyła na mnie wielkimi oczami. Dziwiła się dlaczego nie wyjeżdżaliśmy na wakacje za granicę. Zacząłem jej tłumaczyć, że taki był pan w ciemnych okularach co nie wydawał paszportów i że w sklepach były tylko gołe haki i ocet na półkach. Widziałem, że dla Zosi to czarna magia. Pomyślałem wtedy, że może warto dzieciakom z jej pokolenia opowiedzieć te historie. Po drugie, przeglądając stare zdjęcia, złapałem się na tym, że choć wydaje mi się, że nie jestem sentymentalny, to ta przeszłość ciągle do mnie mówi. Pamiętam tego małego Marcinka w źle ostrzyżonych włosach i ortalionowym dresie”.

 

Marcin, zwany przez wszystkich Longinem,  to nie lada urwis.

Rodzice mają z nim nie mało kłopotów, a gdyby wiedzieli o wszystkich jego wyczynach przypuszczam, że wyrywali by sobie włosy z głów.

Urodził się 14 lipca 1977 roku i od urodzenia trochę „wystawał” ponad przeciętność:

„…nie mieściłem się w szpitalnym łóżku na oddziale noworodków i musieli położyć mnie na zwiniętej kołdrze na podłodze.

Dobrze, że nikt na mnie nie nadepnął, bo dziś nie czytalibyście tej książki.”

„Martuś” jak pieszczotliwie nazywa go mama, lekkim piórem opisuje swoje dorastanie, kolegów i swoje lęki.

Przyznaje się do niewidzialnego kumpla ze strychu – Alberta.

Książka ukazuje realia życia dziecka w PRL-u, ukazuje klimat tamtych lat.

Młodych odbiorców pewnie nie raz zadziwi obraz tamtych czasów.

Starsi przeczytają tę książkę z nostalgią i poczuciem tęsknoty za młodością i czasem beztroski.

książka jest zabawna, lekko napisana,prostym językiem a do tego w tle odnalazłam klimat swojego dzieciństwa.

To jedna z tych książek, które sie czyta jednym tchem w jeden wieczór.

Longin co z Ciebie wyrośnie???

Już wiadomo – Marcin Prokop mój ulubieniec.

Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego Longin chodził w damskich kozakach i z pokerową twarzą przekonywał, że to oficerki, takie jakie nosił Marszałek ze zdjęcia w pokoju dziadka,

koniecznie sięgnij po tą książkę.

Dobry humor i uśmiech gwarantowany.

Polecam ! polecam! polecam!

wydawnictwo Znak Emotikon

 

A czy ty przeczytałeś już tą książkę?

Jeśli nie to wraz z MamaAlusia i Wydawnictwo Znak mam zaszczyt zaprosić Cię do wspólnej zabawy,

do rozdania mamy 2 książki Marcina Prokopa „Jego wysokość Longin”

10859727_748760268565160_1058266763_n

Regulamin jest w dwóch częściach.

1. Polub MamaAlusia Kinderki.eu oraz Wydawnictwo „Znak”

2. Udostępnij plakat konkursowy na swoim Facebooku – publicznie. PLAKAT JEST TU 

2 cześć regulaminu dostępna jest tu >>klik<<

BAWIMY SIĘ OD 13 DO 19 GRUDNIA

10872263_753151861459334_586190414_n

Jedną z książek wygrywa Agnieszka Kamińska

a drugą….? >klik<  do Mama Alusia

Facebook Comments