PAMIĘTAM

Pamiętam dwie kreseczki na teście w pierwszej ciąży. Pamiętam, że w tym dniu zrobiłam chyba 6 testów. Za każdym razem mówiłam, że wadliwy. Potem płakałam. Krzyczałam – losie mój, dlaczego ze mnie drwisz?! Dlaczego chcesz dać złudzenie a potem na pewno mi je zabrać. W tym dniu wypaliłam dużo papierosów. Tak, kiedyś paliłam, nawet dużo.

Rano zrobiłam jeszcze jeden test ciążowy. Ostatni. Długo nie patrzyłam na wynik, chciałam trwać w tej nadziei w tym szczęściu. Nic nigdy nie sprawiło, bym tak mocno poczuła, że żyję. Zamknęłam oczy i dotknęłam brzucha. W myślach wypowiedziałam słowa – Jeśli tam jesteś mała istoto to wiedz, że jesteś cudem. Ta istota ma dziś 5 lat.

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU

Pamiętam ile radości sprawiało mi kupowanie pierwszych małych ubranek, butelek, kocyków. Żyłam tą ciążą, nie było nic ważniejszego i mimo małych komplikacji po porodzie, wspominam te dni najpiękniej. Były łzy i radość przeplatające się wzajemnie. Były nieprzespane noce i wymiana butów na obcasie na adidasy. Było obklejanie każdego wystającego rogu miękkimi ochraniaczami, bo moje dziecko postanowiło nie raczkować a od razu uczyć się chodzić. Czekaj, z tymi adidasami to było tak, że pierwsze kupiłam sobie niebieskie szpilki. Tak, były niebieskie i zapinane na paseczek wokół kostki. Kupiłam je w C&A  przy okazji kupowania stanika 2 rozmiar większego a tylko tam znalazłam rozmiar miseczki G. Chciałam być elegancka, poczuć się dobrze na wiosnę. Nosiłam je możne ze 4 razy. Dziwnie się czułam mając dziecko w nosidełku i szpiki na nogach, ponadto mój kręgosłup nie dawał sobie w nich rady. Słodki ciężar rósł bardzo szybko, zresztą do dziś mu to zostało – 5 lat/123 cm wzrostu/25 kg/ rozmiar buta 34.

PAMIĘTAM kINDERKI.EU

Nie śmiałam nawet marzyć o drugim dziecku. Tyle szczęścia na raz nie jest przecież możliwe. I pamiętam kolejne 6 testów zrobione z rana. Lęk przed uwierzeniem w szczęście. Pamiętam, jak wszyscy się cieszyli, że to dziewczynka. A ja cieszyłam się, że będę mieć dwoje dzieci. Naturalnie euforia radości i różu nastąpiła tez u mnie tyle, że nieco później. Pamiętam, że ciąża nie należała do najłatwiejszych i tym razem. Pamiętam moment, gdy ją zobaczyłam pierwszy raz i byłam zła, że jest podobna do brata męża( na szczęście, szybko się zmieniła i zrobiła się podobna do taty 🙂 ) O tego czasu byłam mamą dwójki. Pamiętam, że nawet przez moment nie pomyślałam o nowych szpilkach. Zainwestowałam za to w więcej wygodnych ciuchów. Pamiętam, rozstanie z synem na czas porodu i pobyty w szpitalu. Trudnym moment dla nas obojga. Zle zniósł rozłake ze mną i przyjcie na świat 2 lata młodziej siostry. Potrzebował 30 dni na zaakceptowanie nowej sytuacji. Pamiętam moment, kiedy podszedł wreszcie do mnie jak karmiłam małą. Płakałam wtedy razem z nim, tuląc do siebie ich dwoje.

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU

Nie wiem, czy dziewczynki rodzą się takie inne od chłopców ale moja dziewczynka, była zupełnie różna od swojego brata. Pamiętam, przesypiała całe noce od początku, za to nie lubiła się kapać w przeciwieństwie do brata, który w poprzednim życiu był raczej na pewno rybą. Pamiętam jak chętnie wszystkiego uczyła się jeść, do dzisiaj ich menu jest bardzo rożne. I kompletnie nie mam pojęcia po kim jest taka filigranowa i leciutka ale niech jej to zostanie już zawsze. 3 lata/103 cm/15 kg/26 rozmiar buta

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU
PAMIĘTAM kINDERKI.EU

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU MAYLILYPAMIĘTAM kINDERKI.EU

Wszystko mam w pamięci. Jelitówkę, którą wszyscy w czwórkę w jednym czasie mieliśmy też pamiętam. Misek w domu brakowało. Pamiętam jak kupiliśmy im w zeszłe wakacje dwa drewniane miecze, które już dwa razy przez okno wyrzucałam, bo tak się po głowach nimi okładali. Pamiętam dzień w którym I. zaczął jeździć na rowerze, bez bocznych kółek – powiedział odkręćcie mi je, już ich nie potrzebuje i pojechał, tak porostu, jakby od dawna umiał. Wszystkie chwile mojego życia z dziećmi pamiętam. Bo nigdy nic nie dało mi tyle szczęścia co Oni. Nigdy nic mnie tak mocno nie mobilizowało do pracy nad sobą, jak moje dzieci.

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU

Teraz wszystko zależy ode mnie. Wszystko jest w moich rękach. Ten czas, który Oni chcą spędzać ze mną, też. Bo przyjdzie kiedyś taki dzień, że to ja będę czekać na ich wolną minutę, tak jak teraz Oni czekają na moją. Zdając sobie z tego sprawę i  wiedząc, że dziś mam ich bez limitu już nie wściekam się, że starszak do dziś dnia nie przesypia spokojnie całej nocy.Budzi się na siku na picie i by sprawdzić czy jestem. Nie wściekam się, że rozkładam materac w ich pokoju, bo Oni muszą chyba słyszeć mój oddech by mieć spokojny sen. Nie wściekam się, kiedy budzę się ścierpnięta, bo w nocy postanowili w dwójkę spać ze mną…na tym materacu na ziemi. To dziwne, ale nawet kiedy spokojny sen mają, ja i tak rozkładam ten materac u nich. Lubie wiedzieć, że są przykryci kołderką, lubię włosy z twarzy córki odgarnąć, synka za rękę potrzymać. Lubie przebudzić się w środku nocy i patrzeć jak śpią, przecież wiem, że w każdym momencie mogą mnie wyprosić ze swojego pokoju, dorosnąć. Na szczęście wciąż mam ich jeszcze na co dzień.

Wpis powstał z okazji 5 i 3 urodzin Dzieci. Jeśli masz ochotę poczytać wcześniejsze urodzinowe wpisy od serca TO KLIKNIJ TUTAJ  i TUTAJ  oraz TUTAJ

PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU PAMIĘTAM kINDERKI.EU

Kinderki w piżamach MOUSE IN A HOUSE  —–>TERAZ NA WYPRZEDAŻY!!!! Wzór myszek zaprojektowałam Kasia MogiART

Poduszki Mon Tissu  ( uwielbiam!!! Jakość genialna, wzory, wykonanie – Po prostu magia, polecam )

Duża poducha w łaty  – MAYLILY ( najmilsza na całym świecie, nawet rodzicie ja wieczorami podkradają jak dzieci śpią  )

Koc w misie – Belle Petite  ( duży!!!! a cena przyjemna…nawet bardzo 🙂 )

Tło zdjęciowe –idruki.pl

 

Facebook Comments