Od zawsze byłam fanką zakupów.
Uwielbiałam niedzielne wypady do galerii handlowych.
Jestem typem klienta apacza 🙂
Pierwsze oglądam,dotykam przymierzam.
Często nawet wychodzę ze sklepu i wracam jak przemyślę zakup.
Gdy wyjechaliśmy na stałe do De.to przeżyłam ogromne rozczarowanie,gdy okazało się,że tutaj sklepy i galerie są w niedziele nieczynne .
Jak to?
Dlaczego?
SZOK!
Było to dla mnie nie do pomyślenia.
Naturalnie z całym szacunkiem dla ekspedientek,które pracują w niedziele i święta…
Brakowało mi bardzo tego niedzielnego buszowania po sklepach.
Kinder tata pracuje długo przez cały tydzień i zostaje tylko ta niedziela wolna.
Musiałam jakoś z bólem serca zaakceptować ten fakt.

Gdy urodził się Kinderek to zakupy z wózkiem należały do bardzo przyjemnych.
Synuś spał smacznie w wózku  a ja mogłam na spokojnie oglądać i kupować ubranka dla niego i dla siebie.
Gdy podrósł do etapu,gdzie siedzenie w wózku parzyło go w pupę zakupy na spokojnie nie wchodziły już w grę.
Wszędobylski Kinderek uciekał po całym sklepie chowając się  za wieszakami,
leżąc sobie na ziemi i oglądając „niebo”.
Jednym słowem nie umilał zakupów ani tych domowych ani tych ciuchowych.
Gdy byłam w ciąży z Kinderką,Igor dorósł,zmężniał nabrał więcej ogłady)))
Pierwsze wypady w czwórkę były bardzo przyjemne.
Maleństwo słodko spało a starszak na spokojnie nam towarzyszył.
Sielanka zakupowa trwała do momentu zakończenia etapu przesypiania całego dnia udostępniając miejsce etapowi-noś mnie)
Urok zakupów na apacza prysł jak bańka mydlana..
 Z dzieciem na ręku i drugim uwieszonym przy mnie nie da się…
Oczywiście w tym momencie ani jeden ani drugi nie ma ochoty zostać z tatą albo by to tata niósł na rękach..
No zbiorowy bunt mówię wam))
Teraz kupuję najczęściej on -line lub upatrując daną rzecz  na stronie internetowej sklepu i ze sprecyzowanymi planami udaje się na shoping.
Na szybko i w pośpiechu.
O zakupach w trójkę,czyli ja + Kinderki nie ma mowy…nie ogarniam))
Teraz luksusem jest samotny wypad na bazarek rowerem  po warzywa i owoce .
Uciekam jak tylko mam możliwość choćby dokupić koleją paczkę makaronu,bo każdy pretekst jest dobry)))
Uprzedzę pytania…..niestety nie mam nam kto pomóc w opiece na dziećmi…jesteśmy tu sami.
*zakupy na apacza-czy mogę w czymś pomóc,pyta sprzedawca…..aa patrze nie dziękuje odpowiada klient)))
==================================================================
Firm szyjących  dresówki jest bardzo dużo na rynku.
Trudno się zdecydować co i gdzie kupić?
Dla mnie najważniejszym szczegółem jest jakość materiałów i perfekcyjne odszycie….jak przy dzieciach,ubrania są często prane .
Musza wytrzymać częstotliwość prań i plam)))
Odkryłam fantastyczny SKLEP Z UBRANIAMI DLA DZIECI KOBIET I MĘŻCZYZN.
Koniecznie zaglądnij a gwarantuje ,że zaskoczą Cię fajne,stylowe i uniwersalne kroje i przystępne ceny.
Charakteryzuje je brak wykończeń i krój over size…fajny miejski szyk.
Materiał od spodu jest misiowi,cieplutki i milutki.
Bluzy mieszkają w Kinderkowej szafie i należ do jednych z ulubionych…obszerny kaptur  jest naszym ulubieńcem.
Kinderek
 spodnie ebay
buty h&m
bluza bozzolo
czapka i komin Sus.Toys
mitenki mama mi
Kinderka
butki Zarababy
bluza bozzolo
Facebook Comments