Kwiaty czarnego bzu to rarytas kulinarny, naturalne wzmocnienie i lek przeciwwirusowy. Już dwa tygodnie temu, wspominałam Wam na Instagramie, że zaczyna kwitnąć czarny bez. Nie wiem, jak wygląda to aktualnie w PL, tutaj sezon na kwiaty czarnego bzu jest już w pełni, pora więc pomyśleć o przetworach i syropach.
Pamiętajmy, by kwiaty zbierać zawsze w suchy dzień i najlepiej rano / do południa o ile mamy taką możliwość. Wybierajmy te drzewa, które rosną w miejscach jak najbardziej oddalonych od głównych dróg. Zbierajmy te kwiatostany, które wyglądają świeżo, mają jasny kolor. Zrywamy je delikatnie i równie delikatnie układamy je w misie lub koszyku. Pamiętajmy, by nie zrywać zbyt wielu kwiatostanów z tego samego drzewa. Po przyniesieniu ich do domu, rozkładamy delikatnie kwiaty bzu na papierze, by umożliwić ewentualnym ich mieszkańcom ewakuację 😉 Nie polecam potrząsania baldachami, pozbywamy się bowiem wtedy nie tylko robaczków, ale i pyłku kwiatowego. Następnie, bezpośrednio nad naczyniem w którym będziemy przygotowywać syrop,  odcinamy kwiaty bzu tak, by zachować jak najmniejsze części zielonych gałązek (to one bowiem mogą nadać syropowi gorzkiego posmaku). Im więcej mamy kwiatów, tym mocniejszy będzie nasz produkt końcowy, jednak nawet z 10-15 dużych baldachów otrzymamy aromatyczny, delikatny syrop.

W naszym domu sok pijamy z dodatkiem chłodnej wody w ciepłe dni, a zimą dodajemy do ciepłych herbat. Taki syrop bez rozcieńczenia można pić przez snem, jako lek wzmacniający, a także podczas wszelkich infekcji – w celu ich wyleczenia. Najbardziej smakuje mi rozcieńczony wodą, z dużą ilością kostek lodu, kawałkami cytryny i listkami mięty. Czarny bez zakwita zwykle na przełomie maja i czerwca (w zależności od części kraju) i wydziela intensywny zapach. Dla niektórych jest przepiękny, dla innych nieco duszący. Kwestia gustu. Ja osobiście uwielbiam ten zapach i przez ostatnie dni siedziałam na leżaczku pod bzem i napawałam się jego zapachem.

Dlaczego warto zbierać kwiaty czarnego bzu?

Posiada cenne, unikalne składniki. Jest między innymi bogaty w witaminy i minerały. Znajdziesz w nim: beta karoten, witaminy A, B1, B2, B3, B6, C oraz potas, wapń, magnez, sód, fosfor, sód. Poza tym czarny bez zawiera pierwiastki śladowe: żelazo, miedź, mangan i cynk, flawonoidy i kwasy fenylowe, garbniki oraz pektyny. Czarny bez zawiera również substancję zwaną cholina, która obniża ciśnienie krwi i zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w organizmie.

Kwiaty bzu czarnego:

  • działają wykrztuśnie
  • rozrzedzają katar
  • działają napotnie
  • mają działanie antywirusowe
  • chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych
  • wzmacniają odporność
  • działają moczopędnie
  • wzmacniają naczynia włosowate
  • stabilizują krwiobieg
  • uśmierzają ból, w tym ból głowy
  • chłodzą
  • działają oczyszczająco
  • wychwytują wolne rodniki
  • przyspieszają przemianę materii
  • przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy

Jak zrobić syrop z kwiatów czarnego bzu?

Syrop z kwiatów czarnego bzu, pity jako gęsty eliksir jest doskonały na przeziębienia, działa napotnie i wzmacnia układ odpornościowy. Z dodatkiem wody staje się przepysznym i zdrowym napojem. Na wzmocnienie pijemy 2 łyżki syropu przed snem, dzieci połowę tej porcji. W okresie przeziębienia lub podczas infekcji należy pić kilka łyżek syropu w ciągu dnia. Można dodawać go do napojów i herbat. Niektórzy w celu wzmocnienia i uodpornienia piją ten syrop regularnie od jesieni.

Syrop z kwiatów czarnego bzu

20-40 baldachów czarnego bzu
1 kg cukru
2 – 3 cytryny
1 litr wody

Kwiaty dokładnie oddziel od łodyżek.  Następnie zalej je wrzątkiem i odstaw w chłodne miejsce na co najmniej 12 godzin (ja odstawiam na całą noc). Następnie przecedź, dodaj cukier, sok z cytryny, wymieszaj i zagotuj (cukier musi dokładnie się rozpuścić).  Nie gotuj tego syropu, jedynie doprowadź do wrzenia i natychmiast przelej do wyparzonych, szczelnie zamykanych  butelek lub słoiczków. Zakręć, słoiczki postaw do góry dnem i odwróć dopiero gdy zupełnie ostygną. Nie wymagają już pasteryzowania.

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Uwaga!
Czarny bez jest rośliną jadalną i leczniczą, ale NIE jadamy surowych  kwiatów czarnego bzu (owoców również), ponieważ zawierają szkodliwe związki, które zostają łatwo i szybko zneutralizowane pod wpływem obróbki termicznej, jak również podczas suszeni

 

źródło: Angela Martens „Czarny bez zdrowie z natury”; Ellen Heidböhmer „Czarny bez dla zdrowia i urody”

Facebook Comments