Tag

bibi dreams

CZY TO KONIEC LATA? BIBI DREAMS

Jak ja nie lubię, gdy jednego dnia świeci słońce , rozgrzewa moje myśli , pobudza endorfiny , sprawia,że wylewam z siebie hektolitry potu w nadziei ,że schudnę . By dzień następny zafundował mi temp. 18 stopni,chmury ,wiatr,deszcz  i od razu… Continue Reading →

MIŁOŚC…..BO FAJNIE JEST MIEC SIOSTRĘ -SPACEREM PO ŻYWCU

Święto Trzech Króli…. Mróz skrzypi pod stopami… Płatki śniegu spadaja na moja twarz..ooo jeden usiadł na mojej rzęsie.. Na policzkach naturalny rumieniec.. Nos czerwony od mrozu…. Cieple wełniane rękawiczki nie pozwalają zmarznąć dłoniom…. hu hu hu para leci z ust…… Continue Reading →

W ŚWIĘTA ŁATWIEJ LATAC….SHWINGS

Święta,święta….. Czas spotkań z bliskimi. Okazja do wspólnego świętowania przy rodzinnym stole. Objadania się smakołykami mmmm Barszcz i uszka w wydaniu mojej mamci robiony o takim smaku tylko na wigilię raz w roku…. Prawdziwy rarytas. Do pełni świątecznego szczęścia  brakuje… Continue Reading →

ZIMA W BUTACH BOBUX

Pierwsze buty. Poszukiwania od września trwały. Pytania ,dylematy ,które wybrać?? Kinderka pierwsze śmiałe kroczki postawiła jak miała 8 miesięcy. Teraz ma skończone 10 i chce chodzić!!) Sama stoi już dłuższa chwilę dopóki nie zorientuje się,że nie ma podparcia. Wtedy szybciutko… Continue Reading →

SHOPING

Od zawsze byłam fanką zakupów. Uwielbiałam niedzielne wypady do galerii handlowych. Jestem typem klienta apacza 🙂 Pierwsze oglądam,dotykam przymierzam. Często nawet wychodzę ze sklepu i wracam jak przemyślę zakup. Gdy wyjechaliśmy na stałe do De.to przeżyłam ogromne rozczarowanie,gdy okazało się,że… Continue Reading →

MATKO NOSISZ W SOBIE DZIECKO?

MATKO NOSISZ W SOBIE DZIECKO? Niedziela. Słoneczny i bezchmurny dzień,chociaż temperatura juz jesienna. Od Renu zawiewa chłodny wiatr. Nie siedzimy w domu,niee. Niedzielne spacery to już jak rytuał wręcz obowiązek. Jest rodzinnie i wesoło. Dzieciaki radosne bo oboje rodziców jest… Continue Reading →

MIESZANKA EMOCJONALNA – czyli co mnie dobija

MIESZANKA EMOCJONALNA – czyli co mnie dobija   Wczoraj zaczęłam pisać post….nie skończyłam bo mnie zawołano na jedną szklaneczkę Jaśka z colą….na jednej się nie skończyło i z pisania były nici ………))))) więc post czeka na dokończenie bo dzisiejszy dzień… Continue Reading →

© 2017 kinderki.eu by Magdalena Kołodziej — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑

Translate »